Klasy 4 A i 5 A w Kazimierzu Dolnym
Kazimierz Dolny to miasteczko położone nad Wisłą, które słynie z festiwali oraz wydarzeń kulturalnych i artystycznych. Małe galerie sztuki, dawne spichlerze, renesansowe kamienice, ruiny zamku oraz bliskość natury tworzą wyjątkową atmosferę tego miejsca i sprawiają, że Kazimierz jest chętnie odwiedzany przez turystów. Nic więc dziwnego, że 27 września 2024 r. młodzi turyści ze staszowskiej „Dwójki” – uczniowie z klasy IV a i V a, zapragnęli odwiedzić to malowniczo położone miasteczko.
Wycieczkę rozpoczęła ekscytująca przejażdżka meleksami, które skradły serca zarówno czwarto- jak i piątoklasistów. Trasa przejazdu wiodła od Bulwaru Nadwiślańskiego, poprzez Wąwóz Korzeniowy Dół, cmentarz żydowski aż do rynku. W wąwozie uczniowie przeprowadzili doświadczenia, podczas których badali podłoże lessowe. Następnie wysłuchali legendy o kazimierskim kogucie oraz opowieści o bogatej historii i zróżnicowaniu społecznym Kazimierza Dolnego. Uczniowie niechętnie pożegnali meleksy i już pieszo dostali się na Wzgórze Trzech Krzyży – obowiązkowy punkt na mapie każdego turysty odwiedzającego Kazimierz Dolny. Krzyże, widoczne niemal z każdego miejsca w Kazimierzu, zostały ustawione w tym miejscu na pamiątkę cudownego uleczenia mieszkańców z zarazy, która wybuchła w XVIII w. Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie ruin zamku. Z tego miejsca uczniowie podziwiali górującą nad miastem zabytkową basztę oraz piękno nadwiślańskiego krajobrazu. Ostatnią, ale bardzo wyczekiwaną atrakcją był rejs statkiem i zakup pamiątek.
Ryszard Kapuściński, znakomity reportażysta, poeta i publicysta, napisał, że: „istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej”. Uczniowie z klasy IV a i V a zarażeni chęcią podróżowania i poznawania piękna ojczyzny już planują kolejne wycieczki.
Barbara Piotrowicz
Zdjęcia: Barbara Piotrowicz, Izabela Maruszewska, Ewa Dąbrowska
