Doktor Sroka i jego zwierzęta- wizyta uczniów klasy 1 B w HAU-MIAU
Czy można kąpać kota? Jak wyczyścić zęby albo zmierzyć temperaturę ukochanemu pieskowi? Dlaczego zawód weterynarza wymaga nie tylko zamiłowania do zwierząt, ale specjalistycznego wykształcenia, sprzętu i personelu? Co jest najtrudniejsze w leczeniu naszych czworonożnych przyjaciół? Na te i inne pytania uczniów z klasy 1 B odpowiedział właściciel przychodni weterynaryjnej „HAU-MIAU” w Staszowie, lekarz-weterynarz pan Hubert Sroka, który ze stoickim spokojem tłumaczył i pokazywał procedury medyczne, jakie podejmuje wobec potrzebujących interwencji lekarskiej zwierząt. Ogromne wrażenie zrobiły na uczniach specjalistyczne pomieszczenia weterynaryjne jak np. sala operacyjna, pomieszczenie obrazowe (rentgen, USG), salon „piękności”(strzyżenia), laboratorium, magazyn medyczny, a nawet… szpital! Tak! Bo przecież zwierzęta, jak ludzie chorują, cierpią, potrzebują opieki i troski z naszej strony. Na koniec czekały na nas przepyszne ciasteczka i papuga z którą każde dziecko miało okazję przywitać się i zamienić słowo. Nawet panie: Beata i Martyna wiecznie zatroskane o dobre samopoczucie i bezpieczeństwo dzieciaków zyskały uwagę przezabawnego ptaka. To było naprawdę ekscytujące spotkanie, pełne ciekawostek, serdeczności i profesjonalizmu wobec zwierząt Właściciela przychodni. I wiecie co? Można nawet dostrzec pewną analogię w postaci doktora Sroki ze Staszowa i doktora Dollitle- bohatera książki autorstwa Hugha Loftinga. Co ich łączy ? Miłość i szacunek do zwierząt w każdej odsłonie.
Martyna Chmielewska-Lelakowska
Beata Gromniak

