Wycieczka klasy 4 a i 5 a do Szydłowa i Kielc
Szydłów to małe miasteczko położone niedaleko Staszowa. Jest to miejsce wyjątkowe ze względu na bogatą historię, średniowieczny układ urbanistyczny oraz zachowane zabytki z tamtego okresu. Tę perłę regionu świętokrzyskiego 4 grudnia 2024 r. odwiedzili uczniowie klasy 4 a i 5 a.
Wizytę w Szydłowie rozpoczęto od zwiedzania ruin kościoła pw. św. Ducha i szpitala dla starców i ubogich, który funkcjonował do XVIII wieku. Następnie uczniowie udali się do jednej z najstarszych synagog w Polsce. Podziwiali bożnicę z zewnątrz a także zwiedzili jej wnętrze, m.in. salę modlitw z aron ha-kodesz z XVII wieku oraz izbę muzealną z judaikami.
Kolejnym punktem programu było zwiedzanie kompleksu zamkowego składającego się z Muzeum Zamków Królewskich oraz Jagiellońskiego Pałacu Królewskiego. Uczniowie mieli okazję zobaczyć średniowieczną rezydencję królów polskich wybudowaną w stylu gotyckim za panowania Władysława Jagiełły. W Muzeum Zamków Królewskich młodzi turyści obejrzeli makiety zamków, historyczne postaci w strojach z epoki, instalacje przedstawiające m.in. piwnicę zamkową oraz działanie pieca hypokaustycznego. Uczniowie obejrzeli także ekspozycję artefaktów odkrytych podczas badań archeologicznych szydłowskiego zamku.
W dalszej kolejności uczestnicy wycieczki zwiedzili kościół pw. Wszystkich Świętych. Budowla jest malowniczo położona na wzgórzu i otoczona starym murem. Świątynia, mimo że była wielokrotnie przebudowywana, zachowała gotycki charakter, a niektóre jej elementy wskazują na romańskie pochodzenie. W środku uczniowie zobaczyli gotycką polichromię figuralną z ok. 1375 r. przedstawiającą sceny z Nowego Testamentu. Młodzi turyści ze wzgórza podziwiali potężne mury miejskie oraz Bramę Krakowską, które stanowią doskonały przykład średniowiecznego systemu obronnego.
Na tym wizytę w Szydłowie zakończono. Uczniowie pożegnali się z panią przewodnik i bogatsi o wiedzę o regionie udali się do Kielc, gdzie w kinie Helios obejrzeli film pt. „Vaiana 2”. Czwarto- i piątoklasiści przeżywali wraz z bohaterką przygody na oceanie, docenili siłę i wartość przyjaźni i przekonali się, że aby odnaleźć drogę, czasem trzeba się zgubić.
Po dniu pełnym wrażeń, uczniowie wrócili do Staszowa utwierdzeni w tym, że można „cudze” chwalić, ale warto „swoje” znać, więc trzeba odkrywać te miejsca, które znajdują się tuż obok, w zasięgu ręki.
Barbara Piotrowicz
Zdjęcia: Barbara Piotrowicz, Izabela Maruszewska

